Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szynka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 stycznia 2018

Duszony bób z szynką serrano

                                                                                                                       



Bób to  moje ulubione warzywo strączkowe. Całe szczęście obecnie nie ma problemów, żeby się nim cieszyć również i zimą. Jak można by go wykorzystać oprócz zwykłego (oczywiście, pysznego) gotowanego z koperkiem? Można zrobić coś na deseń hiszpańskiej przekąski z bobu i szynki serrano - zjeść z pieczywkiem albo dorzucić jako sałatkę na ciepło do obiadu.


Składniki:

  • 150 g mrożonego bobu
  • 35 g szynki serrano (albo innej dojrzałej)
  • 1/2 cebuli
  • Olej
  • Sól, pieprz



Cebulę kroję w grubszą kostkę i podsmażam na odrobinie oleju. Kiedy jest już zeszklona, dodaję pokrojoną w cienkie paseczki szynkę. Podsmażam chwilkę i dodaję mrożony bób. Na patelnię wylewam nieco wody i przykrywam bób na 6-7 min, aby się uparował. Po tym czasie odkrywam patelnię i jeszcze 2 min odparowuję wodę. Uważam z solą, bo szynka już jest słona, dodaję świeżo mielony pieprz.



                                                                                                                        
Jedna porcja (z podanych wyżej składników) to ok. 250 kcal.


niedziela, 5 lutego 2017

Risotto z bobem i szynką serrano

                                                                           
Widziałam wczoraj gdzieś w internecie przepis na risotto z zielonym groszkiem. Pokusiło mnie, żeby zrobić coś podobnego, dodając do dania jeszcze szynkę serrano. W sklepie okazało się jednak, że zielonego groszku brak, za to był mrożony bób. Delikatna zmiana planów to był strzał w 10!

Składniki:

  • 150 g ryżu arborio
  • 1 cebula
  • 1 kubek mrożonego bobu
  • 3 plasterki szynki serrano
  • 1,5 kubka bulionu
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżeczki parmezanu
  • Oliwa z oliwek

Mrożony bób gotuję 6 min.

Cebulę drobno kroję i podsmażam na oliwie - kiedy będzie już zeszklona dodaję ryż i podsmażam ok. minuty - dwóch, po czym podlewam sukcesywnie bulionem, od czasu do czasu mieszając. Po ok. 20 minutach ryż powinien być już miękki (gdyby brakło bulionu można podlać wodą). Dodaję do niego ugotowany bób i pokrojoną szynkę. Podsmażam razem ok. 2-3 minut, po czym podaję łyżkę masła i 3 łyżeczki parmezanu. Całość mieszam i po minucie ściągam z kuchenki. Sól do smaku - ja nie dodawałam - sprawę załatwił bulion i szynka. Można posypać świeżo mielonym pieprzem.

Z podanych składników otrzymamy dwie porcje.


niedziela, 19 kwietnia 2015

Comber z królika w szynce wędzonej




Robiąc zakupy na pasztet świąteczny zauważyłam w sklepie i świeże filety z królika. Postanowiłam (od święta ;) ) je kupić, aby wzmocnić pasztet, a także żeby coś z niego zrobić osobno. Na tacce akurat było pół kilo, więc połowę zużyłam do pasztetu, a połowę (4 niewielkie filety akurat na dwie porcje) włożyłam do zamrażalnika na lepsze czasy. Te czasy dziś nastały i postanowiłam przygotować sobie coś dobrego. Królik z samego rana został wyciągnięty, tak by na późniejszy obiad był w sam raz.

Oprócz królika postanowiłam także przeprowadzić mini-eksperyment na swoich kubkach smakowych. Jako dziecko (pewnie jak i wiele, wiele innych osób) nie znosiłam brukselki. A będąc w piątek w warzywniaku postanowiłam zaryzykować - kto to wie, może jednak nie taka brukselka straszna?

Składniki:


  • 4 filety z królika
  • 8 plasterków wędzonej surowej szynki (może być też serrano, iberico, parmeńska czy wędzony boczuś)
  • Kilka łyżek pesto

Dodatki:

  • 1 cukinia
  • Kilka brukselek
  • Porządna łyżka masła
  • 2 ząbki czosnku
  • Sól
  • Suszone warzywka

Comberki zamarynowałam w pesto i odstawiłam na jakieś 30 min. Po tym czasie ułożyłam na  desce dwa plasterki szynki, w które zawinęłam jeden filet. Kiedy już wszystkie 4 były zawinięte, włożyłam je na 4 min do piekarnika (175 stopni), aby szynka lepiej przywarła do mięsa i łatwiej się smażyło. 


Na rozgrzaną patelnię wylałam odrobinę oliwy i zaczęłam obsmażać przygotowane roladki. Smażyłam po ok. 3,5 min z obu stron - tu trzeba uważać na grubość filetów.
Po smażeniu koniecznie trzeba chwilę odczekać z krojeniem, aby mięso odpoczęło i zatrzymało soki wewnątrz.

W międzyczasie przygotowałam sobie zielone dodatki.

Na patelni rozgrzałam sporą ilość masła, w której przez niecałą minutę podsmażałam 2 lekko zgniecione nożem ząbki czosnku, aby ten oddał swój aromat do masła. 

Cukinię pokroiłam na grube plastry, szerokości ok. 1 cm, i oprószyłam je lekko solą oraz suszonymi warzywkami. Smażyłam kilka minut z obu stron, aż się lekko nie przyrumieniła.

Brukselkę najpierw obrałam z wierzchnich liści, umyłam i sparzyłam wrzątkiem, po czym przelałam zimną wodą. Przekroiłam każdą na połowę i smażyłam na maśle trochę dłużej niż cukinię (ok 8-9 min). Dzięki temu nieco zmiękła, ale nadal nie była rozgotowana. Dopiero po smażeniu lekko ją posoliłam. I okazało się, że nie taka brukselka straszna :)



sobota, 12 stycznia 2013

Sałatka makaronowa a la Moniczka



Tę sałatkę jadłam po raz pierwszy u mojej Rodzinki w Katalonii. Jest bardzo prosta, ale za to jak smaczna! Przygotowuję ją od tamtej pory dość często. Dodatkowym plusem jest szybkość przygotowania - nie zajmie Wam to dłużej niż 10 min!


Składniki:

  • 1 szklanka drobnego makaronu, np. gwiazdek
  • 15 dkg szynki konserwowej
  • 1 ogórek szklarniowy
  • 1/2 - 3/4 puszki kukurydzy
  • 3-4 łyżki majonezu
  • Dużo świeżo zmielonego pieprzu
  • Ew. odrobina soli

Makaron gotujemy wg przepisu w osolonej wodzie. W międzyczasie kroimy szynkę i ogórka w kostkę. Szynkę zawsze kupuję już w plasterkach, dzięki temu mamy delikatniejsze kawałki.



Ugotowany makaron mieszamy z ogórkiem, szynką, kukurydzą i majonezem. Dodajemy sporo świeżo mielonego pieprzu i ewentualnie odrobinę soli do smaku.

Pozdrowienia dla Katalonii! :)






środa, 29 lutego 2012

Babeczki z szynką i groszkiem



Coś dla osób, które ze słodyczy najbardziej lubią szynkę :) Dobre na pierwsze i drugie śniadanie czy też na kolację. Puszyste i lekko słonawe. Tak jak lubię :)



Składniki:

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenie
  • 1 1/2 płaskiej łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki majonezu
  • 1/3 szklanki oliwy
  • 20 dkg wędliny
  • 1/2 szklanki mrożonego groszku
  • 1/2 czerwonej papryki

Mąkę, mleko, jajko, proszek do pieczenia, sól, cukier, oliwę i majonez wrzucam mieszam dokładnie. Ciasto jest dość gęste. Kiedy wszystkie składniki utworzą jednolitą masę dorzucam pokrojone w drobną kostkę szynkę i paprykę oraz mrożony groszek. Dokładnie mieszam i nakładam po sporej łyżce do foremek na muffiny.




Piekę w 200 stopniach 30 min.

Z tej ilości składników otrzymuję 12 babeczek.