środa, 9 stycznia 2013

Marchewka zasmażana



Dzisiejszy wpis dedykuję Marioli, która mnie do niego natchnęła rozmową przy obiedzie.
Początkowo miała być to marchewka z groszkiem, jednak pamięć płata figle i okazało się, że w zamrażalniku groszku brak. Nie szkodzi - sama marchewka też jest przepyszna :)



Składniki:

  • 3 marchewki
  • Odrobinę wody
  • Sól, cukier do smaku
  • 3 łyżeczki masła
  • 2 łyżeczki mąki


Marchewki obrałam i pokroiłam w kostkę. Trochę się przy tym podenerwowałam, więc niecierpliwym polecam mrożonkę ;) Zalałam odrobiną wody - tak, aby ledwo przykryła marchewkę. Dodałam 1/4 łyżeczki soli i 1/2 łyżeczki cukru. Gotowałam do momentu aż marchewka będzie już na wpół miękka.



W rondelki rozpuściłam masło, dodałam do niego mąkę i energicznie rozmieszałam, aby zrobić zasmażkę, którą dodałam do marchewki. Pogotowałam jeszcze 2 min i gotowe :)
 

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam marchewkę zasmażaną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie marchew w takiej wersji :)
    jest delikatna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kapitalna sprawa! Babcia robiła taką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marchewkę łatwiej pokroić podgotowaną, nie trzeba się przy tym denerwować ;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń